#40 Porównanie podkładów Bourjois healthy mix i Loreal true match

Cześć! Tutaj znowu ja! Dzisiaj mam dla Was porównanie dwóch moich ulubionych podkładów. Mianowicie chodzi o podkład  Bourjois healthy mix i Loreal true match, o których zapewne każdy z Was słyszał. Przed zakupem tych dwóch produktów czytałam wiele pozytywnych opinii na ich temat. W końcu wyszło na to, że jako pierwszy zakupiłam podkład z Loreal, a później zamówiłam ten z Bourjois na stronce Cocolita. I dzisiaj właśnie chciałabym doradzić Wam, który podkład wybrać i który sprawdził się lepiej. Nie będę się bardzo rozpisywała na ich temat, ponieważ wolę napisać bardziej konkretnie, niż rozpisywać się na pięć stron. 
Loreal true match
Podkład, który kupiłam przypadkiem, jednak miło mnie zaskoczył. Ma bardzo ładne krycie i konsystencję! Troszeczkę nie trafiłam z kolorem, gdyż wybrałam sobie numerek 2N i jest minimalnie za ciemny. Fluid nakładam wilgotną gąbeczką i muszę przyznać, iż wygląda całkiem nieźle. Loreal true march jest to produkt matujący, co mnie od niego odpycha, gdyż tym razem postanowiłam postawić na podkłady rozświetlające. Jako, że moja cera jest skłonna do przetłuszczania, ten kosmetyk sprawdza się bardzo dobrze. Utrzymuje się na twarzy praktycznie cały dzień. Jednym z niewielu minusów fluidu jest wchodzenie w zmarszczki, czego strasznie nie lubię. Jednak plusem jest to, że nie zapycha porów i wydaje się być bardzo lekki. Moim zdaniem pomimo niewielkich błędów podkład sprawdza się świetnie i z pewnością będzie dobry dla osób, które poszukują podkładu matującego, dla cery tłustej i mieszanej.
 Bourjois healthy mix
Podkład, który zdecydowanie jest moim ulubieńcem i z pewnością zostanie ze mną na bardzo, bardzo długo. Mogę nawet powiedzieć, że się w nim zakochałam!  Bourjois healthy mix jest rozświetlającym i to naprawdę bardzo ładnie rozświetlającym fluidem. Nie wchodzi w zmarszczki, nie zapycha porów! Może nie ma, aż tak dobrego krycia, ale minie ono zadowala. Podkład wygląda bardzo naturalnie na twarzy, co jest według mnie ogromnym plusem! Posiadam kolorek 51- najjaśniejszy i jest idealny. Nie ciemnieje, a utrzymuje się około siedmiu godzin. To chyba pierwszy mój podkład, który się sprawdził idealnie! Z ręką na sercu polecam ten produkt, gdyż na mnie wywarł ogromne wrażenie! 
Myślę, że chociaż troszeczkę przybliżyłam Wam moją opinię na temat tych dwóch podkładów! Ja jestem z nich baaardzoo zadowolona! 
Życzę Wam wszystkim wspaniałych wakacji! Odpoczywajcie, bo teraz jest na to właśnie czas! Papa :*

You May Also Like

5 komentarze

  1. Nie jestem specem od kosmetyków, aczkolwiek bardzo ciekawa recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  2. True Match miałam i bardzo go lubiłam, za to za Bourjois mam ochotę od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam tych podkładów :o

    OdpowiedzUsuń
  4. Podkład True Match jest moim ulubieńcem, jako jeden z niewielu pasuje do mojej jasnej karnacji.

    OdpowiedzUsuń